Obserwatorzy

24.08.2011

Wymianka i co ma pieróg do ziemniaka ;)

Z archiwum  rozmów telefonicznych nastolatkowo - mamowych :D (A <-- Adam  zwany nastolatkiem, M .<--- matula  w sensie  ja). Nastolatek na wygnaniu (czytaj : Adam na koloniach0
Dzwoni ..... Dzwoni ..... Dzwo..... Odebrałam ;>
A . Słyszysz ?
M. Tak (uśmiech od ucha do ucha)
A . A co ?
M . Ciebie ! ( jak  dobrze , że mam uszy )
A . Ale nie o mnie chodziło , szumu fal  słuchaj.
M .  ............................. <--- słucham , słyszę ryczące  stado bizonów (czy bizony ryczą ? ) ... A nie ! To grupa   nastolatków ;)
A . No i co ? Słyszysz ? (chwila ciszy ) Głodny jestem ;(
M. Oooo... Przecież obiad był jakieś pół godziny temu .
A . Taaa .... Miały być  pierogi ruskie a dali jakieś wypchane ziemniakami !
M. ...........................<---- milczenie ( ŚMIECH )

Wiecie jak to jest , w takiej chwili człowiek nawet jeżeli wie i tak zastanawia się  czym wypycha się pierogi ruskie  ;) Gwoli ścisłości ,Nastolatek zwierze mięsożerne , miał prawo nie wiedzieć.

Zmieńmy temat ;D

Jakiś czas temu zapisałam się na  "Wymiankę słoneczną ... " u Ani    Przyznam , z pewną taką nieśmiałością .  Była  to moja pierwsza zabawa tego typu , dzisiaj wiem, z całą pewnością nie ostatnia.Bałam się dosłownie o wszystko , o to że nie wyrobię się w czasie , o to że moje dzierganie nie przypadnie do gustu  osobie , która zostanie moją wymiankową parą , o to że ..... Matko , ależ ze mnie panikara wylazła !
Ufff .... Zmieściłam się w czasie ! Zrobiłam coś co kojarzyło mi się ze słońcem ,  taki był wymóg. Słońce to trawa , kwiaty .... A więc zrobiłam kolejny wyrób naszyjnikopodobny  ;) , nie nie przemawia przeze mnie skromność , naszyjnik  <--- to słowo kojarzy mi się z diamentami , brylantami   , złotem .... Brrrr , brzmi tak bardzo zimno, a ma być miło i przytulnie :D Sami zobaczcie (komórkowe ubranko i zawieszka to produkty uboczne , nie związane z tematyką wymianki) . Upominek  wysłałam  sympatycznej osobie , która sama o sobie pisze , cytuję : "...szczęśliwa posiadaczka niskiego wzrostu o zapędach twórczych..."  
 

Natomiast paczka , którą ja dostałam .... No , mówię Wam  , nie wiedziałam na czym oko zawiesić ,  igielnik , breloczek , przydasie , karteczka , słodkości , ramka  ..... Zawartość paczki rozeszła się w oka mgnieniu ! Poważnie , a pomyślał by ktoś , skoro  większość domowników to   mężczyźni , moje upominkowe skarby powinny być bezpieczne , taaa ;> Zdjęcia nie zdążyłam zrobić , ale pozwalam sobie wstawić fotkę , którą Ania , organizatorka wymianki , opublikowała  na swoim blogu . Co prawda , jeszcze nie zapytałam  czy mogę (mogę , mogę ?) , ale jak bum cyk , zapytam. Zdaje się już to zrobiłam ;)
Aaa ... No i jeszcze  bardzo ważna  informacja , autorką tych  cieszących me (i nie tylko ME ) oko  upominków , jest  Lusiaczka  :)  Osoba , która jak sama pisze  lubi : "... wiele artystycznych dziedzin .... "
Aniu , bardzo dziękuję  za prezent :) ... A oto i on :

PeeS.1
Tak już zupełnie na koniec , kto z Was lubi pierogi ruskie wypchane ziemniakami ? ;)

PeeS 2
Wielkie dzięki za to że jesteście , piszecie i być może czytacie . Bo czytacie , prawda ;>



 

15.08.2011

Ludzie muszą tęsknić ....

Cierpię na .... Niewyobrażalnie upierdliwy brak nastolatka. Przez około 11 i pół miesiąca w roku , mam  Go w zasięgu ramion , mogę tłamsić , przytulać,czesać szarpiąc (lub odwrotnie) , miziać za uszkiem , puszczać oczko , mówić (około południa)  :
Oooooo.... już wstałeś ?
Robiąc głupie miny wywoływać uśmiech na zafochanej buzi  i ..... Przytulić się ... Że mię , nie ono. Tak , tak , mam jeszcze we własnej zagrodzie Stworzenie mężem zwane , no jest . Wałęsa się po domu zostawiając po sobie bałagan "nie opedzany" .... Oni się chyba z tym rodzą ! Wychowuję Stworzenie od 22 lat i nijak rady sobie dać nie mogę . Skarpetka lewa szuka pary , bo prawa stopa rozbiera się zawsze  w innym miejscu .... Kto wie , być może również o innej porze. Przytulić się do Stworzenia ... Można , ale szczecina jakowaś  na twarzy owego wyrasta , przy bliższym kontakcie bruzdy w licu  mym robiąc (też tak macie? ) Skrobiąc szczecinę w celu usunięcia , lustro zachlapuje niemożebnie ... Żeby tylko lustro ;>  Zostawiam  w widocznym  miejscu  akcesoria  pomocne  w usuwaniu  zachlapań , ale Stworzenie albo niekumate , albo niedowidzi. Akcesoria znikają  jeno w tedy kiedy zabawka Stworzenia , samochodem zwana , wymaga pielęgnacji . Chucha w nią , dmucha , poleruje , przygląda się  godzinami ... A zachlapane lustro ... Ech .
No nic ... Przytulę się do pieska  ;)
Chop siup i zmiana ... Tematu :D
Jakiś czas temu  dostałam od przesympatycznej  Joasi , cytuję : "Mamy , żony  , ciekawej  Świata optymistki ... " . A więc dostałam .... Bo tak zupełnie bez pardonu  wyklikałam (żeby nie napisać , wykrzyczałam) , że chcę dostać ;> ZAWIESZKI ! Śliczne maleńkie zawieszki zrobione własnoręcznie przez Joasię :)) .Kwiatek , serducho i kręciołek .... Ten ostatni absolutnie nie lubi się fotografować , serducho potrzebowało asekuracji , więc wykorzystałam psa (tego do którego miałam się przytulać , ale okazał się  za mały) , natomiast kwiatek ... O ten to wiedział jak pozować :


Patrzę na te maleńkie cuda i nie mogę wyjść z podziwu , wszak wiadomo że im mniejsze dzieło tym trudniej je wykonać :) Asiu jesteś mistrzynią ! Na domiar wszystkiego w to maleńkie serduszko (własność nastolatka :D ) wkomponowany został kwiateczek .... Dziękuję , bardzo , bardzo !
I znowu chop siup .... :P
Wszystkim , bez wyjątku  , dziękuję za  wpisy , odwiedziny  za to że  czytacie , zaglądacie  i  (bywa) zostajecie :)  Bardzo żałuję , że  bloggowanie nie pozwala na coś w rodzaju rozmowy , " cytuj, odpowiedz" itp. No ale cóż  ostatecznie to nie jest portal społecznościowy jeno blogger .
czakur
jak pragnę zdrowia,  miej że litość dla TEJ częsci ciała , gdzie Cię znowu wymiata , pytam ;> 
Każdy ma swojego bzika , masz i Ty ... Tak zupełnie na marginesie , całkiem fajnego.
Pięknie  dziękuję za życzenia , kołacz będzie na Ciebie czekał , cała reszta  ... No nie wiem , nie wiem :P 
Kasia Kaniewska
A no zostawiłam komentarz i z całą pewnością więcej ich będzie :)
Witaj u mnie !
Trilli
Zawstydzasz mnie Dziewczyno .
Dziękuje  za to że czytasz :)
asia
No kochana  ;)
Całkiem fajna ta szydełkowa zaraza ! Lale robisz świetne !
kasica53
Nie tylko na akordeonie potrafię grać :P
Ataboh
Zrobię ich jeszcze kilka , jeżeli dzięki temu takie osoby zawitają u mnie :)
Beaśka
Mój nastolatek  zdaje się  będzie dredziasty  po powrocie z kolonii ;)
Zula
Bardzo dziękuję za miłe słowo i ... Proszę o jeszcze :D

Ufff .... 
Teraz już na prawdę na koniec , pies  zwany Foxem ,  Skanerem , Przeglądarką , Teodorem , Kazikiem ... Drodzy  Państwo ... Leon Zawodowiec  we własnej  osobie :

........................... pierze się posypało .










1.08.2011

Kotecznie muszę Wam powiedzieć .....

 .... Nastolatek zrzucił pióra .Dzisiaj , już ... Po ptokach , czyli czas najdoskonalej przeszły . Dwie godziny klarowałam "gadzinie" , że długi włos  plus dwa tygodnie poza domem , to zły pomysł . Dał się namówić na dwa centymetry . Śmiech na sali . Mowy nie ma o  dwóch! Jedno spojrzenie matuli w kierunku zdezorientowanej pani fryzjerki i ręka się kobiecie  omsknęła o jakieś 4 cm. Ma się tą siłę perswazji :D
Nie jest  źle ,  chłopaczyna ma włos ... półdługi . a im mniejsze pół tym mniej dredów  do rozczesania po powrocie.  Kto powiedział , że nie ma mniejszej połowy  ;> Wredziocha ze mnie  , wiem. Ale włos nie trawa , zimą też rośnie.Pani fryzjerka  po jakimś czasie wyjdzie z szoku jakiego doznała  po zderzeniu z mym  jakże diabolicznym spojrzeniem , nastolatek przeboleje (kiedyś) dwa nadprogramowe centymetry , a ja ? A ja i moje Ja , mamy się całkiem dobrze.Ostatecznie nie będę musiała biegać za burzą hormonów z wielkim grzebieniem w dłoni , w moim wieku taki wysiłek .... Ech.
Tak mnie wyczerpało  rzucanie  okiem w  Panią fryzjerkę , że musiałam się wyciszyć.Nic tak nie pomaga na skołatany nerw jak ... szydełko. Jakiś czas temu zobowiązałam się do zrobienia korali dla  naszej blogowej koleżanki . Plątanina  na zdjęciu niżej , to coś co zrobiłam i ośmieliłam się nazwać ...Właściwie nie nazwałam.
Wyrób koralopodobny  dla  Jomo ...

...  matko, jak Ta dziewczyna potrafi się cieszyć . Dawanie na prawdę jest fajne ,  zwłaszcza jeżeli   daje się komuś tak sympatycznemu :)
Aaaa .... tak zupełnie z rozpędu strzeliłam  sobie kotka ;)

 Teraz będę się chwaliła ! Dostałam.Wyróżnienie dostałam , dacie wiarę ? Przesympatyczne koleżanki  Ania aricia78  i  Lete  wyróżniły Olkę .
Z całego serca dziękuję, uśmiech nie schodzi  z mej twarzy ! To naprawdę bardzo miłe , jak (mam nadzieję) każdy , lubię być wyróżniana , zwłaszcza przez osoby tak utalentowane. To dla mnie zaszczyt.
Teraz powinnam nominować , wyróżnić  16  blogów . 16 ? Nie potrafię . Obserwuję na tą chwilę ... Nawet nie jestem w stanie napisać ile blogów. Każdy z nich  to osoba  , która ma złote ręce , niesamowite  zdolności ,  pomysły ... To  osoby od który  mogłabym i uczę się niemal każdego dnia czegoś nowego . Nie każcie mi proszę , wskazywać  określonej liczby  bo to niemożliwe . Wszystkie jesteście wyjątkowe , dlatego warte tego i wielu innych wyróżnień :)
Kolejnym warunkiem jaki powinna wypełnić  osoba wyróżniona to ... Trzeba napisać o sobie  coś czego  pozostali nie wiedzą . Dokładnie siedem rzeczy. Nie wiem czy zdołam aż tyle ale ok  ;)
Ostatecznie poza,  zdaje się dwoma osobami odwiedzającymi  to moje  między ciszą , nikt  nic , lub bardzo niewiele o mnie wie. A więc do dzieła :


1. Skończyłam szkołę muzyczną  , poza tym że szyję , dziergam i pyszczę ;)  non stop , gram na .... akordeonie . (Na nerwach też potrafię)




............ I ........ Mam czarną dziurę w głowie .

To może porozmawiajmy o Was ? 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...