Obserwatorzy

01.08.2011

Kotecznie muszę Wam powiedzieć .....

 .... Nastolatek zrzucił pióra .Dzisiaj , już ... Po ptokach , czyli czas najdoskonalej przeszły . Dwie godziny klarowałam "gadzinie" , że długi włos  plus dwa tygodnie poza domem , to zły pomysł . Dał się namówić na dwa centymetry . Śmiech na sali . Mowy nie ma o  dwóch! Jedno spojrzenie matuli w kierunku zdezorientowanej pani fryzjerki i ręka się kobiecie  omsknęła o jakieś 4 cm. Ma się tą siłę perswazji :D
Nie jest  źle ,  chłopaczyna ma włos ... półdługi . a im mniejsze pół tym mniej dredów  do rozczesania po powrocie.  Kto powiedział , że nie ma mniejszej połowy  ;> Wredziocha ze mnie  , wiem. Ale włos nie trawa , zimą też rośnie.Pani fryzjerka  po jakimś czasie wyjdzie z szoku jakiego doznała  po zderzeniu z mym  jakże diabolicznym spojrzeniem , nastolatek przeboleje (kiedyś) dwa nadprogramowe centymetry , a ja ? A ja i moje Ja , mamy się całkiem dobrze.Ostatecznie nie będę musiała biegać za burzą hormonów z wielkim grzebieniem w dłoni , w moim wieku taki wysiłek .... Ech.
Tak mnie wyczerpało  rzucanie  okiem w  Panią fryzjerkę , że musiałam się wyciszyć.Nic tak nie pomaga na skołatany nerw jak ... szydełko. Jakiś czas temu zobowiązałam się do zrobienia korali dla  naszej blogowej koleżanki . Plątanina  na zdjęciu niżej , to coś co zrobiłam i ośmieliłam się nazwać ...Właściwie nie nazwałam.
Wyrób koralopodobny  dla  Jomo ...

...  matko, jak Ta dziewczyna potrafi się cieszyć . Dawanie na prawdę jest fajne ,  zwłaszcza jeżeli   daje się komuś tak sympatycznemu :)
Aaaa .... tak zupełnie z rozpędu strzeliłam  sobie kotka ;)

 Teraz będę się chwaliła ! Dostałam.Wyróżnienie dostałam , dacie wiarę ? Przesympatyczne koleżanki  Ania aricia78  i  Lete  wyróżniły Olkę .
Z całego serca dziękuję, uśmiech nie schodzi  z mej twarzy ! To naprawdę bardzo miłe , jak (mam nadzieję) każdy , lubię być wyróżniana , zwłaszcza przez osoby tak utalentowane. To dla mnie zaszczyt.
Teraz powinnam nominować , wyróżnić  16  blogów . 16 ? Nie potrafię . Obserwuję na tą chwilę ... Nawet nie jestem w stanie napisać ile blogów. Każdy z nich  to osoba  , która ma złote ręce , niesamowite  zdolności ,  pomysły ... To  osoby od który  mogłabym i uczę się niemal każdego dnia czegoś nowego . Nie każcie mi proszę , wskazywać  określonej liczby  bo to niemożliwe . Wszystkie jesteście wyjątkowe , dlatego warte tego i wielu innych wyróżnień :)
Kolejnym warunkiem jaki powinna wypełnić  osoba wyróżniona to ... Trzeba napisać o sobie  coś czego  pozostali nie wiedzą . Dokładnie siedem rzeczy. Nie wiem czy zdołam aż tyle ale ok  ;)
Ostatecznie poza,  zdaje się dwoma osobami odwiedzającymi  to moje  między ciszą , nikt  nic , lub bardzo niewiele o mnie wie. A więc do dzieła :


1. Skończyłam szkołę muzyczną  , poza tym że szyję , dziergam i pyszczę ;)  non stop , gram na .... akordeonie . (Na nerwach też potrafię)




............ I ........ Mam czarną dziurę w głowie .

To może porozmawiajmy o Was ? 

15 komentarzy:

  1. Świetnie sobie radzisz z "nastolatkiem".Zapewniam Cię że kiedyś będziecie mieli wspólnie z tych obecnych problemów niezły ubaw:)))Jak to określiłaś wyrób "koralopodobny" jest fajny.Skoro się podobał i Jomo to jesteśmy dwie.Ato oznacza że zostałaś w tym temacie w mniejszości.
    Kociak uroczy.Wyróżnienia i umuzykalnienia Ci gratuluje.
    Pozdrawiam i dziękuję za udział w zabawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest właśnie ten naszyjnik, dzięki któremu tu jestem... dla mnie bomba!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że nie u-strzliłaś kotka ;)
    Kobieta grająca na akordeonie?! To jest coś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem tu, jestem, kochana Ollllq. Nio i nie opuszczę Cię, aż ... chichichi, sama wiesz co dalej. A tak na serio, to korale bomba i hit sezonu. Jak tu takimi cudami się nie cieszyć????????? Że o Rózi nie wspomnę...
    Włosy nie kapusta mówi się u nas na kresach :) Myślę, że Nastolat doskonale to wie ;]
    Wyróżnienia są miłe ale problem potem z nimi okrutny, nie wiadomo jak z niego wybrnąć dyplomatycznie :) Szkoła muzyczna to jest COŚ!! Raz byłam na koncercie akordeonowym i mój synuś ... usnął. Także może nagrasz siebie w ramach kołysanki???? ;)
    Że też ja nie mam takiego rozpędu...
    Żadnych tutków nie będę robić, są lepsi do tego. Ale motyw wybieraj ino już ;D, bo spać nie mogę!

    Ściskam Ciebie kochana i buzioli 1oo posyłam albo i tysiąc, mógłbym przysiąc ;):**

    OdpowiedzUsuń
  5. No kochana pięknie pięknie, jak już zuważyłaś pewnie zaraziłaś mnie szydłem:) podglądam cię i mur beton muuuuuuszę zrobić sobie korale, cudo poprostu, niom będzie plagiat malutki ale chyba mi wybaczysz:) co?
    a o nastolatkach pisz, pisz, i jeszcze raz pisz, traktuję to co piszesz jak poradnik, zresztą powinnaś coś wydać:)
    pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam jak opowiadasz o swoich relacjach z synem,więc pisz...pisz...i jeszcze raz pisz!Proszę :)
    Korale są cudne,więc nie dziw się radości Jomo :)
    A kotecek....kotecek jest słodziuchny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Korale są śliczne, nie dziwi mnie, że się podobały. Koteczek bombowy, taki uśmiechnięty :)Wyróżnienia gratuluję, dzięki niemu dowiedziałam się, że grasz na akordeonie, podziwiam, ja tylko na nerwach ;)
    Nastolatka masz fajnego :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Chylę czoła przed amazonką fryzjerskich stepów! Młodość sobie ale rozsądek zawsze po naszej stronie ;) Pomysł na "korale" rewelacyjny, nie ma to jak oryginalność. Kot świetny w swej prostocie, więcej takich! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. kocio miazdzy :)a i wychowawcza sila w Tobie tez :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostawiłaś u mnie komentarz, co się mojemu blogowi raczej nieczęsto zdarza ;) Weszłam tutaj i nie mam wyjścia - muszę zostać - świetnie się Ciebie czyta!!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje wyróżnienia. Prezent dla Jomo fajny, a co najważniejsze sprawił jej radość. Koteczek super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Kot rewelka, mój nastolatek nadal jest pierzasty i odgraża się że tak zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. No no ....Gratulacje jak nie wiem co, uważam ze wyróżnienie w pełni zasłużone..Twoje wpisy są cudne ..robótki tym bardziej. a co do nastolatka cóż typowy przykład wykorzystywania matczynej przewagi....najpierw wozić bogu ducha winnego ojca, teraz włosy i to o połowę ;);).... a pamietaj morał z bajeczki A.Waligórskiego "Kszka manna" , A tak w ogóle to wpadłem bo przeglądałem kalendarz na najbliższe dni ....i wypadło...znaczy się wypadło że jadę na straszne "zad..." bez internetu ..(czytaj jezioro wigry)...swoją drogą zastanawiam się co tam można robić? :D:D ze też człowiek ma takie zamiłowanie wybrać, zamiast siedzieć przy szachach albo brydżu w ciepełku, przy kawce, będzie ciągał te białe "szmaty", jakieś liny męczył się na wietrze i moczył te część ciała gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Ale ja znów nie o tym więc zerkałem do kalendarza i wyszło ze stracę imprezę...o nie ma lekko skoro masz stawiać to jeszcze sporo przed czasem pędzę z gyburstagowym toastem.... TWOJE ZDROWIE już teraz ....no i zawsze :):) Na kołacza wpadnę po powrocie wiec choć trochę zostwcie :):) Pozdrawiam serdecznie Czakur

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo i ja jestem dumna z Ciebie ale powiem szczerze ze zasluzylas sobie na takie wyroznienie a byc mama to tez fajne zajecie,szczegolnie jak ma sie takie dzieci jak Twoje.Buziakow mnogo zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj:-)Wróciłem z zaświatów i jestem:-) Już niedługo ja też będę miał takiego nastolatka w domu i czytam uważnie każdy wpis:-)Bardzo sympatyczny kotek:-)Pozdrawiam jeszcze raz serdecznie:-)Po urlopie nadrabiam zaległości, a nazbierało się tego:-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...